NEWSLETTER:

e-mail:

Wywiad z Wojciechem Czernem z OBUH Records

promusic: Zatem w sprzęcie analogowym nie chodzi tylko o brzmienie. Pierre Boulez prawie pół wieku temu pisał, że " >>Technika<< wcale nie jest zbędnym ciężarem [...]. Jest inspirującym zwierciadłem, które sobie wymyśliła wyobraźnia, a które odbija jej własne odkrycia. Gdy wyobraźnia pracuje nie może opierać się [...] na samym tylko >>instynkcie<< ". Dla Ciebie analogi to coś, co nie zniszczy wyobraźni, a będzie podporą równowagi między instynktem, improwizacją a techniką, kalkulacją?

 

Wojciech Czern: Tak. Myślę, że analogi z samej swojej natury (wymierność, fizyczność, konkret, namacalność, etc.) w sposób istotny wspierają twórczość. Operacje, które wykonujesz są słyszalne natychmiast, pobudzają Cię do dalszych poszukiwań, których źródło stanowisz w znacznym stopniu TY SAM. Natomiast programy komputerów niejako „programują” również sam proces twórczy. Nie słuchasz bowiem w takim stopniu siebie, swojej intuicji, wrażliwości i umysłu, tylko opcji programów, które podsuwają Ci gotowe wzorce postępowania. Czyli podążasz (w sposób istotny) za możliwościami, które daje program. To, czego program nie przewiduje, umyka Twojej uwadze. Oczywiście możliwości komputera (programów) wydają się nieograniczone, ale ta „nieograniczoność” jest zaprogramowanym złudzeniem. To jest jak pociąg kierowany przez maszynistę, któremu wydaje się, że pędzi dokąd chce. A w rzeczywistości pędzi gdzie go niosą tory. Mam nadzieję, że rozumiesz co chciałem powiedzieć.

 

 

Stare_dynamiki_OBUH.jpgpromusic: Z pewnością technologie cyfrowe stosowane w nadmiarze zagłuszają talent, dają dojść do głosu beztalenciom. Nie uważasz, że mogą one być narzędziem jak każdy inny muzyczny instrument, którego można używać, albo po wirtuozowsku grać na nim? Pomińmy osobliwą kwestię muzyki popularnej - poza nią mamy mniej popularne acz zróżnicowane przykłady, np. Wumpscut i Vladisalv Delay.

 

Wojciech Czern: Oczywiście, technologie cyfrowe są bardzo pociągającym narzędziem i jeśli tylko ktoś zdoła się ustrzec przed niebezpieczeństwami, o których przed chwilą wspominałem może uzyskać bardzo ciekawe rezultaty niemożliwe do uzyskania w technice analogowej. Każda nowa technologia umożliwia stworzenie nowych gatunków. Możliwości edycji komputerowej dźwięku w zasadzie stworzyły np. taką plądrofonię. W domenie analogowej chyba coś takiego nie byłoby w stanie powstać. Mimo tego pozostaje ciągle kwestia braków brzmieniowych dźwięku w samym komputerze i formatu, jakim jest płyta CD. Dlatego jestem zwolennikiem przepuszczania cyfrowych źródeł dźwięku przez wysokiej klasy analog. Wtedy rezultaty są znacznie lepsze. Znajomy realizator i producent z jednego z najbardziej prestiżowych studiów na świecie (Electric Ladyland w Nowym Jorku) powiedział mi kiedyś, że amerykańscy hip-hopowcy (oczywiście ci, którym zależy i których na to stać) nagrywają wszystko (oprócz wokalu) na komputerach w domu, po czym przynoszą do nich ślady, oni to wbijają na 2-calowe Studery i miksują całość na stole również analogowym. I potem te nagrania, zrobione w zasadzie na cyfrze brzmią dużo lepiej, niż efekty naszych rodzimych, czy generalnie europejskich twórców zrobione wyłącznie w domenie cyfrowej. U nas takie myślenie jest jeszcze bardzo rzadkie.

<- Powrót do: Wywiady

Data dodania:  27-11-2007

 

«

1

2

3

4

5

6

»

Preampy mikrofonowe

Doświadczeniami z zakresu preamp’ów podzielił się z nami Rafał Szumny z krakowskiego studia Centrum.

 

Wywiad ze Snoop Dogg'iem

Słynny raper i gwiazda reality show Snoop Dogg, Father Hood (Snoop Dogg, Ojcem Być) opowiada o tym jak uwodzi swoją żonę oraz o wspólnych wypadach z Davidem Beckhamem.

 

Wywiad z AbradaB'em

O nowym albumie, kierunkach rozwoju hip hopu oraz o tym jak i czym produkować nowoczesny hip hop. Na te i wiele innych pytań odpowiada nikt inny jak sam AbradaB.