Tom Meyer - wywiad
Promusic: Wiem, że odpowiedź na to pytanie można rozbudować do rozmiarów książki, poza tym mastering zawsze indywidualnie zależy od danego materiału, ale może znajdziesz parę złotych reguł odnośnie masteringu?
Tom Meyer: Hmmm, ciężko. Powiedzmy tak: przy miksie aby uzyskać dobre brzmienie należy unikać „konkurencji”. Chodzi mi tu o konkurencje pomiędzy poszczególnymi głosami, instrumentami poszczególnych ścieżek. Przy masteringu chodzi o równowagę o perfekcyjny balans. Nie poszczególnych instrumentów, lecz „funkcjonalnych grup” oraz pasm. Przez „funkcjonalne grupy” rozumiem grupy rytmiczne, melodyjne, plan pierwszy, tło, co się dzieje w niskich, średnich i wysokich tonach. Przy miksowaniu zadaje się pytanie: „Czy gitara basowa jest wystarczająco głośna?”, podczas masteringu stwierdza się przykładowo: „Potrzebuję więcej 300 Hz.” Masteringowcowi jest właściwie obojętne skąd pochodzi to 300Hz. Może trochę przesadzam, ale to jest punkt wyjściowy. Mastering nie jest po to by naprawiać to co zostało zapomniane przy miksowaniu, a nawet nie jest do korygowania powstałych wcześniej usterek. Jeśli gitara jest zbyt głośna w miksie, taką pozostanie. Nie za to odpowiada mastering w pierwszej kolejności. W momencie, kiedy się przychodzi do studia masteringowego nie można już słuchać materiału rozbitego na ścieżki - nie mam już przed sobą miksera. Materiał trzeba ogarnąć w przenośni i dosłownie jako całość. Słuchamy go zatem nie analitycznie a syntetycznie. Wiem że nie jest to łatwe, często także dla zawodowych realizatorów. Jednak twierdzę, że właśnie w ten sposób słucha i ocenia jakość brzmienia przeciętny „konsument muzyki”. Oczywiście robi to nieświadomie, nie zdaje sobie z tego sprawy. Nie możemy zapomnieć: wszystko co robimy jest po to by później ktoś, kto nie jest profesjonalistą, mógł powiedzieć „Uaaaa ale to świetnie brzmi.” Może się więc tak zdarzyć, że skupiam się na brzmieniu a muzyk nagle mnie pyta: „Czy keyboard nie jest za głośno?” a ja trochę nieobecny odpowiadam pytaniem „Jaki keyboard?”. To może prowadzić do małych spięć (śmiech) A więc za główną zasadę proponuję: Słuchaj jak konsument a nie jak realizator. Nie analitycznie lecz syntetycznie.

Ostatnie nowości:
- Preampy mikrofonowe
- Wywiad ze Snoop Dogg'iem
- Wywiad z AbradaB'em
- Wywiad z Ptaky'ami
- Wywiad z Arkadiuszem Utko
- Wywiad z Wojciechem Czernem z OBUH Records
- Muzykoterapia – wywiad
- Wywiad z Włodzimierzem Kiniorem Kiniorskim
- Tom Meyer - wywiad
- T.Love: "Nie jestem dyktatorem"
- Al Di MEOLA w Polsce - relacja oraz wywiad
- Freddie Closterkeller - wywiad
- Popcorn Acid Drinkers - wywiad
- Ricardo Amorim Moonspell - wywiad







