NEWSLETTER:

e-mail:

Muzykoterapia – wywiad

Iza Kowalewska: Oczywiście, że ma. np. subbasy. Jak wejdziesz w pole dźwiękowe subbasu to ci po prostu rozerwie głowę, albo dostaniesz zawału serca. To jest negatywne, ale ja się tym nie zajmuję.

Wojtek Traczyk: Muzyka przenosi emocje, może więc przenosić także negatywne emocje.



Dawno nie słyszałem zespołu, który tak elegancko jak Muzykoterapia połączył muzykę elektroniczną, samplowaną z jazzem. Z reguły takie kombinacje idą bądź w kierunku elektroniki i zatracają energię jazzową bądź w kierunku tradycyjnego jazzu a sample jedynie uwspółcześniają to, co jest ograne do bólu. Jak osiągnęliście taki balans pomiędzy gatunkami?

Dominik Trębski: To też zależy czy te sample, o których mówisz, są rzeczą nadrzędną, do których dokłada się muzyków grających na żywych instrumentach czy sampel jest dodatkiem do muzyków grających całą zamkniętą formę. Na naszej płycie jest to jeszcze pół na pół. Natomiast, kiedy już gramy na koncercie to sample są dodatkiem do zespołu nie odwrotnie.

Jak to wygląda na koncercie? Masz do wyboru kilka loopów, które odpalasz dowolnie w trakcie utworu?

Dominik Trębski: Niektóre są zamknięte niektóre podzielone na segmenty. I zależy od rozwoju sytuacji na koncercie, czy segmenty odpalane są jak na płycie czy ulegają delikatnym zmianom, przesunięciom.

Od jakich muzyków nauczyliście się najwięcej? Z jednej strony tradycja, swing, jazz, wspomniana Billie Holiday z drugiej muzyka techniczna.

Iza Kowalewska: Ja się elektroniki nauczyłam od Dominika, on był istną kopalnią pomysłów i naprawdę muzycznym mistrzem. Jeszcze nigdy tego w wywiadzie nie mówiłam, więc dziękuję Dominikowi, bo ja byłam zamknięta w kręgu starego jazzu i swingu a Dominik otworzył mnie na elektronikę, na nowe brzmienia.



A w drugą stronę? Ty otworzyłaś Dominika na Twoje fascynacje muzyczne?

Iza Kowalewska: Tak, dokładnie ja interesuję się dodatkowo brzmieniami etnicznymi i na Dominika to też wpłynęło. Efektem tego są „Ryby”.

Dominik Trębski: Oto chodzi żeby znajdować pomosty pomiędzy stylami muzycznymi i dać się zaskoczyć tym jak odległe od siebie gatunki muzyczne mogą się ze sobą łączyć.



No właśnie to jest chyba znak czasu. Zderzenie muzyki starej z nową, przenikanie się gatunków, jak myślisz gdzie to zmierza?

Dominik Trębski: No właśnie, to jest dobre pytanie. Widzę, że muzyka mocno zatacza kółka i widać, te trendy, które się odnawiają cyklicznie co 20 lat, szczególnie zauważalne teraz – moda na elektro, na lata 80’te, na kicz. Tak samo moda w latach 90’tych i hiphop – brzmienia Funk z lat 70’tych. Ta muzyka zatacza kręgi bardzo blisko. Jednak też zauważam, że muzyka elektroniczna teraz się miele i stoi, dla mnie osobiście, w miejscu. Te wszystkie nowe rzeczy są do zachłyśnięcia na chwilę. Myśli się, że mamy do czynienia z niesamowitym pomysłem, po czym całościowo, po przesłuchaniu parę razy płyty okazuje się, że jest to na tyle mało kreatywne, te style są na tyle wysublimowane i bardzo zawężone, że się bardzo szybko wyczerpują.

<- Powrót do: Wywiady

Data dodania:  10-04-2007

 

«

1

2

3

4

5

»

Preampy mikrofonowe

Doświadczeniami z zakresu preamp’ów podzielił się z nami Rafał Szumny z krakowskiego studia Centrum.

 

Wywiad ze Snoop Dogg'iem

Słynny raper i gwiazda reality show Snoop Dogg, Father Hood (Snoop Dogg, Ojcem Być) opowiada o tym jak uwodzi swoją żonę oraz o wspólnych wypadach z Davidem Beckhamem.

 

Wywiad z AbradaB'em

O nowym albumie, kierunkach rozwoju hip hopu oraz o tym jak i czym produkować nowoczesny hip hop. Na te i wiele innych pytań odpowiada nikt inny jak sam AbradaB.