NEWSLETTER:

e-mail:

T.Love: "Nie jestem dyktatorem"

Wywiad z wokalistą T.Love Muńkiem Staszczykiem

O nowej płycie i nie tylko wywiad z wokalistą T.Love Muńkiem Staszczykiem.

Dlaczego od ostatniego albumu aż pięć lat musieliśmy czekać na wydanie „I hate rock’n’roll”



Różne rzeczy się działy po drodze. Można powiedzieć, że dużo robiliśmy i nic nie robiliśmy. W międzyczasie zespół był aktywny, grał koncerty, wydał koncertową płytę, dwa DVD, reedycje płyt. To wszystko jakoś trzeba było przygotować. Oprócz tego mieliśmy jakiś, można powiedzieć, kryzys twórczy, co się zdarza zespołom długoletnim. Skorzystali na tym koledzy z zespołu, Sidney zdążył nagrać płytę, która jest bardzo fajna, Perkoz nagrał płytę, Maciek też się zajmuje swoimi rzeczami. Nigdy nie byłem dyktatorem, też robiłem na boku swoje rzeczy: Szwagierkolaska, duety z różnymi ludźmi. Ciężko nam się było zebrać do kupy, zebraliśmy się półtora roku temu i zaczęła się praca nad tą płytą. Była bolesna, ale w końcu się udało.


Dużo mówisz o konfliktach w zespole, a przed wami kilkadziesiąt koncertów. Jak ze sobą wytrzymujecie?

W tej chwili jest dużo lepiej. Jest pięć, a w tej chwili już sześć bardzo dużych indywidualności, w zespole zawsze była demokracja. Każdy ma swoje zdanie, tak naprawdę każdy chce dobrze, ale każdy ma inny gust. Mamy syndrom późnych Beatlesów: każdy sobie sam robi albumy i naprawdę każdy mógłby płytę wyprodukować. Wziąłem to w swoje ręce, bo jestem w zespole od samego początku, to jest najbardziej moje dziecko. Chociaż oczywiście wkład chłopaków jest ogromny. Były konflikty, oni widzieli to trochę inaczej, ale to minęło kiedy płyta wyszła, kiedy fani zaczęli dobrze reagować. Pomogło nam też to, że nie widzieliśmy, się trzy miesiące, od grudnia do początku marca. Spotkaliśmy się na sesji zdjęciowej, na planie teledysku. Teraz, po dwudziestu paru koncertach nie ma żadnych problemów. Pewna żółć, która była, trochę się oczyściła. Nie jesteśmy chłopcami, jesteśmy dorosłymi mężczyznami, mówimy sobie konkrety bez owijania w bawełnę. Jak w długoletnim małżeństwie trzeba sobie umieć pewne rzeczy wytłumaczyć.

 

Czy jest już na tyle dobrze, żebyście snuli dalsze plany, czy na razie nie wychodzicie poza kolejne single z „I hate rock’n’roll”?

Plan jest taki, żeby do końca listopada promować tę płytę, z dużą przerwą na wakacje. W tym tygodniu będziemy kręcić klip do piosenki „Jazz nad Wisłą” na ostatnim piętrze pałacu kultury, więc to będzie dość interesujące przeżycie. Myślę, że po tej długiej, wyczerpującej trasie zrobimy sobie przerwę mniej więcej do maja. Na razie najważniejsza jest ta płyta i co się z nią dzieje. W tej chwili kończymy trasę klubową i zaczynamy plenerową.

Muzycznie ta płyta jest powrotem do korzeni T.Love. W jednym z wywiadów określiłeś ją swoim portretem. A jak to wygląda tekstowo? Ile w „I hate rock’n’roll” jest Ciebie?

Niektórzy zarzucają, że płyta jest bardzo ekshibicjonistyczna. Na pewno dużo jest w tym prawdy, ale zawsze stawiałem na emocje, w T.Love zawsze tekst był ważny. Ta płyta jest do bólu szczera. Skończyłem 40 lat, zrobiłem jakiś rozrachunek swojego życia. Generalnie prywatnie jestem człowiekiem w miarę szczęśliwym. Natomiast ten cały rock’n’roll dał mi dużo pozytywów, ale też dużo kopów. 25 lat gram muzykę tego typu i stąd bierze się ta płyta. Dużo jest prawdy i myślę, że gdybym kiedyś nagrywał solo album, to jest najbliższe temu, co bym nagrał. Niektórym ta szczerość się podoba, innym nie. Na pewno jest tu dużo mnie.

<- Powrót do: Wywiady

Data dodania:  10-08-2006

 

1

2

3

»

Preampy mikrofonowe

Doświadczeniami z zakresu preamp’ów podzielił się z nami Rafał Szumny z krakowskiego studia Centrum.

 

Wywiad ze Snoop Dogg'iem

Słynny raper i gwiazda reality show Snoop Dogg, Father Hood (Snoop Dogg, Ojcem Być) opowiada o tym jak uwodzi swoją żonę oraz o wspólnych wypadach z Davidem Beckhamem.

 

Wywiad z AbradaB'em

O nowym albumie, kierunkach rozwoju hip hopu oraz o tym jak i czym produkować nowoczesny hip hop. Na te i wiele innych pytań odpowiada nikt inny jak sam AbradaB.

 
marketing bezposredni czyli direct mail.
Czym są fundusze europejskie?