Podsumowanie Namm 2009
Tradycyjnie producenci z okazji zimowego NAMM przygotowali masę nowych produktów. Tylko potentaci, tacy jak Yamaha i Roland przedstawili po kilkadziesiąt produktów. Finansowego kryzysu nie widać, co najwyżej koncepcyjny.
Być może postęp na rynku sprzętu audio dokonuje się powolnie i niewidocznie – pod powierzchnią krzykliwych newsów. Czytając zdecydowaną większość z nich trudno nie oprzeć się wrażeniu, że już gdzieś to się słyszało i widziało. Że to wciąż ten sam sprzęt, tylko że w nowym opakowaniu (Line6 Pocket Pod Pack – POD z kompletem kabli i słuchawkami, tylko wciąż darmowej gitary brak; oferty SSL związane z Duende Mini, SONiVOX Playa). Lub że są to kolejne uniwersalne gadżety łączące wszystko w jednym – jak pomysł na połączenie pedału wah-wah z interfacem audio IK Multimedia (Stealth Control), który jest nawet i dobry, ale w gruncie rzeczy to tylko kolejna odsłona częstych ostatnio mariażów interface'ów MIDI z audio.
Niektórym być może zakręci się łezka w oku na wieść o TapeLink od Alesis – sprzętu do zgrywania kaset do plików przez USB. Jednak w gruncie rzeczy TapeLink potrafi tyle co każdy odtwarzacz kaset podłączony do komputera. Audacity pobrać można za darmo z internetu. To i tak ciekawsze przykłady. Prócz tego masa wzmacniaczy, efektów, rejestratorów, mikrofonów, słuchawek i zwykłych pudeł. Czas pokaże, które z nich wpiszą się na trwałe do katalogów sprzętu muzyków. Z tak krótkiej perspektyw trudno jest oceniać sprzęt, co czasem potwierdzają sami producenci sięgając po klasyczne konstrukcje z przed dekad (Marshall MG4)
Jest jednak kilka nowości, które teraz zdają się być oknem na świat przyszłości produkcji. Jest to oczywiście dodatek DNA do Mellodyne zapowiadanego na Musikmesse, którego debiut opóźni się conajmniej o pół roku (miała być jesień, teraz zapowiadają wiosnę) – pozwalający edytować materiał audio, tak jak utworami MIDI. Sposób miksowania muzyki generowanej klasycznej z bibliotek sampli może zupełnie zmienić program MIR autorstwa Vienna Symphonic Library ostro wykorzystujący techniki samplowania pogłosu impulsami. Miejsce w miksie jest wybierane bezpośrednio przez usadowienie wirtualnych muzyków na wirtualnej scenie. Z kolei mały program – Steinberg iPhone Controller – który pozwala kontrolować podstawowe funkcje Cubase'a na popularnym telefonie, zdaje się kolejną już po np. iZotope iDrum zapowiedzią popularyzacji służby telefonów w produkcji muzyki. Tak jak w zeszłym roku możliwości iPhone'a docenił Alesis.
Po tym jak odtwarzacze MP3 na dobre uwolniły muzykę przyszedł czas na uczynienie jej produkcji mobliną. Pomaga w tym iPhone, pomagają laptopy, pomagają też i miniaturowe kontrolery – z serii Nano Korga lub Akai MPK 25. W ślad za Novation z techniką Automap poszedł M-Audio wraz ze swoim odpowiednikiem ułatwiającym mapowanie parametrów – HyperControl.
Kontrolery ułatwiają tworzenie muzyki, ale tworzenie musi być również przyjemne – i kto powiedział, że nie wizualnie. Firmy wprowadzają do ofert opcje kolorystyczne: czarne Nano kontrolery, różowy Kaossilator, Adam Audio Sub7 o połysku fortepianowym, mikrofony i stojaki Sennheiser o dowolnym kolorze na zamówienie, a nawet z diamentami Swarovskiego. Panowie w garniturach siedzą za biurkami i myślą jak tu zwiększyć sprzedaż i na pewno są w tym skuteczni. Mam nadzieję tylko, że ta inwencja w modzie nie jest to przyznaniem się do braku inwencji w dziedzinie techniki.

Ostatnie nowości:
- Lato zaczyna się w Gdyni - Cudawianki 2009
- Era Nowe Horyzonty 2009
- Warszawa światową stolicą hip-hopu
- Gdańsk Brouhaha Festiwal 2009
- Podsumowanie MusikMesse 2009
- MusikMesse09: Nagrody przyznane
- B-boye rozkręcą Warszawę
- Sepultura A-Lex Tour – Katowice luty 2009
- Podsumowanie Namm 2009
- Graspop 2009 w Belgii
- Warsaw Blues Night
- John McLaughlin i Chick Corea we Wrocławiu
- Music Creation Tour w Polsce
- Koncert finałowy Widzewskiej Jesieni Muzycznej 2008








