Test ProjectMix I/O firmy M-Audio
Dwa miesiące, tyle czasu M-Audio ProjectMix I/O gościło w naszym studio. Poddane zostało ciężkiej codziennej pracy i... zdało ten test. Wyjaśnijmy czym jest ProjectMix I/O.
Sama nazwa wskazuje na pracę z projektami muzycznymi, miksowanie, obróbkę dźwięku. Jest to mikser ze zmotoryzowanymi suwakami zintegrowany z kartą dźwiękową podłączany do komputera poprzez port firewire. Jest to więc alternatywa dla kupowania osobno kilku urządzeń, analizowania i zgadywania czy pasują one do siebie jak zabrzmią zestawione ze sobą. Tu mamy „all in one”.
To tyle odnośnie ogólnej definicji urządzenia. Przyjrzyjmy się bliżej jego wyglądowi a dzięki temu spójrzmy na funkcje jakie oferuje to urządzenie.
ProjectMix I/O wyposażono w:
- 8 wejść mikrofonowych XLR, ze wspólnym zasilaniem +48V Phantom
- 8 wejść liniowych Jack
- 4 wyjścia liniowe Jack
- wejście/wyjście cyfrowe SPDIF
- wejście/wyjście optyczne ADAT (rozszerzający możliwości urządzenia do 16kanałów)
- wejście/wyjście sygnałów synchronizujących WorldClock
- wejście kontrolera nożnego (FootSwitch) – Jack
- wejście niskoimpedancyjne – gitarowe Jack
- dwa niezależne gniazda słuchawkowe
– Jack Panel główny to: - Wyświetlacz LCD, koloru bursztynowego wyświetlający najważniejsze informacje - 8 kanałowy mixer z zmotoryzowanymi suwakami umożliwiający wybór trybu pracy wejść MIC/LINE oraz zasilanie +48V dla MIC, z kontrolką przesterowania i obecności zasilania phantom, kontrolki SIGNAL, CLIP - regulację czułości wejść MIC/LINE - przełączniki MUTE, SOLO, REC oraz przycisk wyboru SEL - programowalne potencjometry ENCODER - suwak regulacji głośności – globalny – MASTER - sekcje BANK SELECT – do przełączania banków - sekcja monitoringu z regulacją wzmocnienia wyjść linowych / słuchawek A-B - sekcja nawigacji/transportu z lokatorami - sekcja nawigacji/kontroli nagrywania/odtwarzania – REC, PLAY, STOP, FF, REW - kółko JOG, do zmian wybranych parametrów - sekcja nawigacji/kontroli okien/ścieżek z klawiszami przesuwu, powiększania, zmniejszania rozmiarów okien, widoku projektu
Kilka słów o samej karcie dźwiękowej. Jest to karta bazująca na interfejsie FW1814, podłączanym przez port FireWire. Do dyspozycji mamy wzmacniacze mikrofonowe o dynamice 104dB. Urządzenie pracuje w maksymalnej rozdzielczości 24Bit i 96kHz, co w zupełności wystarcza do pracy w studio. Jak te ogólne parametry sprawdzają się w praktyce? Zapraszam do próbek dźwiękowych dodanych do testu. Urządzenie współpracuje najpopularniejszymi programami takimi jak Cubase, Nuendo, Sonar, Ableton Live, ProTools, Logic. Protokoły są kompatybilne z ustawieniami Mackie Control, HUI, Logic Control. M-Audio ProjectMIX współpracuje ze sterownikami ASIO2, CoreAudio, GSIF2, WDM., oczywiście praca możliwa jest zarówno na komputerach PC, jak i MAC. Tyle suchych faktów – a jak się to wszystko ma w praktyce? Trzeba przyznać, że urządzenie jest dobrze zabezpieczone w transporcie. Dwa kartony, zewnętrzny i wewnętrzny, w wewnętrznym ujrzeliśmy różnego rodzaju kable A/C, Firewire (małe i duże), zasilacz, płytę CD z sterownikami i instrukcją (brak wersji polskiej).
Podchodziłem do ProjectMix’a sceptycznie – zastrzeżenia miałem do jego wizualnej strony, a to suwaki w srebrnym kolorze, a to szare pokrętła i mało kontrastowy opis na panelu przednim. Mój sceptycyzm zamienił się w akceptację po kilku dniach pracy z produktem M-Audio. Sama instalacja jest bardzo prosta, podobnie jak podłączenie. Testowałem urządzenie we współpracy z Cubase SX3, w ustawieniach programu, też bezproblemowo zintegrowałem hardware z software, nie było problemu z ustawieniem latencji i przygotowaniem się do pracy (urządzenie działa jako Mackie Control). Na wyświetlaczu miksera pojawił się napis M-AUDIO Control Surface is in Cubase Mode. Zaraz po włączeniu urządzenia – zamigotały kontrolki, (standardowy test) suwaczki wróciły na swoje miejsce w pozycję zero (zmotoryzowane suwaki, to troszkę jak duchy w domu – nikt ich nie dotyka a się ruszają) Po wczytaniu projektu do Cubase – suwaki ustawiły się tak jak wysterowanie kanałów obecne w projekcie, czyli urządzenie jest gotowe do pracy. Muszę przyznać, że jako zwolennik układu klawiatura-myszka – polubiłem pracę z kontrolerem, zarówno regulacje kanałów, jak i ustawiania wyglądu projektu (rozszerzanie, zwężanie okien, ścieżek) – staje się szybsze. Cała praca po kilku dniach nauki obsługi urządzenia, stała się efektywniejsza. Poprzez zdefiniowane ustawienia przycisków nawigacji, kontroli okien, zapinania i kontroli efektów, czy praca z efektami z pełną automatyką jest wygodniejsza. Po prostu wciskamy dany klawisz i mamy dokładnie to, co musielibyśmy robić myszką na ekranie monitora.

Ostatnie nowości:
- Alesis M1Active 320USB
- FL Studio 8
- UDG Creator Serato
- RME Fireface 400
- UDG Backpack Classic, Creator Laptop MessengerBag
- Cyfrowy analog M-Audio Nrv 10
- Mistrz w swojej klasie Denon DN S3500
- Potężny mikrus - SoundBite Pro
- Rodec MX180 MKIII
- Line 6 Spider II 212 wzmacniacz gitarowy typu combo
- Rejestrator cyfrowy Edirol R4
- Rejestrator twardodyskowy M-Audio Microtrack 24/96
- Wrocław Audio Force — w objęciach Orfeusza
- Test ProjectMix I/O firmy M-Audio








