Cyfrowy analog M-Audio Nrv 10
W podsumowaniu Targów Namm 2008 pisaliśmy o aktualnych trendach integracji komputera za środowiskiem analogowym, o przemieszaniu tych dwóch światów. NRV 10 wpisuje się w tę tendencję.
Miał co prawda swoją premierę już jakiś czas temu, do sprzedaży w naszym kraju trafił w drugiej połowie ubiegłego roku. Czym jest zatem M-Audio NRV 10 i gdzie znajdzie swoje zastosowanie?
Na pierwszy rzut oka wygląda jak typowy analogowy mikser i jest nim w istocie, bo oto otrzymujemy 4 kanały mono Mic/Line z wejściami XLR lub Jack, oraz 2 kanały stereo - jeden kanał stereo z wejściami XLR oraz Jack drugi kanał liniowy stereo. Na każdym kanale otrzymujemy możliwość zastosowania 3 punktowego equalizera. Poniżej znajdziemy dwa potencjometry wysyłek AUX oraz ustawienie panoramy. Poziom każdego z kanałów możemy skontrolować dzięki tradycyjnym suwakom. Martwić może braku limitera, jednak w tym przedziale cenowym można tłumaczyć to ceną.
Na szczycie każdego kanału otrzymujemy dodatkowe dozbrojenie w postaci kontrolera F/W. Pozwala on z jednej strony na pracę w roli standardowego miksera analogowego (nieaktywny) bądź uaktywnia funkcję obustronnej komunikacji z komputerem. Z komputerem urządzenie komunikuje się poprzez łącze FireWire. Dzięki temu w jednej chwili tradycyjny mikser staję się interfacem audio, otrzymujemy możliwość kontrolowania suwakami zarówno sygnałów wchodzących tradycyjnie na mikser jak i wychodzących z wirtualnego środowiska. W tym miejscu warto dodać, że podobną filozofię zastosowano jeśli chodzi o wykorzystanie wszelkiego rodzaju efektów. Oto z jednej strony otrzymujemy zintegrowany z urządzeniem procesor 16 efektów pracujący w 16 trybach nasycenia na każdym z nich, z drugiej zaś urządzenie w pełni wykorzystuje procesor komputera i zainstalowane w nim efekty vst. Efekty zintegrowane z mikserem nie powalają jakością, z wyjątkiem reverbu, który brzmi całkiem przyzwoicie. Dzięki dołączonemu do miksera oprogramowaniu Inter FX nasze wtyczki vst wykorzystane mogą być w czasie rzeczywistym, znajdzie to zastosowanie podczas nagłośnienia niedużych koncertów, podczas których będziemy mogli zapiąć na kanał w wybrane efekty vst.

Funkcja ta jest naprawdę warta uwagi. Bo oto daje nam możliwość grania przy jednoczesnym zadziałaniu efektu vst. Jest to inspirujące , wpływa na artykulację, prowokując odkrywanie nowych przestrzeni dźwiękowych.
Oprócz zatem zastosowania koncertowego spełni oczekiwania właścicieli domowych studiów nagrań oraz muzyków, szukających inspiracji i przygotowujących swoje projekty w domowym zaciszu. Przekonuje całkowicie, bo oto mój instrument w miejsce dotychczas rejestrowanego słuchego brzmienia wydobywał długie, szlachetne ogony ulubionego reverbu.
W ramach integracji z komputerem zaimplementowano również mierniki sygnału na poszczególnych torach. Klikając drobną ikonę z prawej strony paska Windows otrzymujemy konsolę informującą a sygnałach wchodzący i wychodzących z miksera. Funkcja jest bardzo użyteczna zwłaszcza przy większej ilości instrumentów. Graficznie możemy śledzić ewentualną nadmierną dynamikę toru, na jej podstawie zmniejszyć bądź zwiększyć wysterowanie kanału.
O jakość przetwarzanego sygnału dbają 24bit/96kHz przetwornik A/C. Jakość toru jest w zupełności wystarczająca. Przy linowej rejestracji gitary basowej Warwick z układem Bartoliniego wzmacnianej wzmacniaczem Gallien Kruger 700 RB dźwięk basu był mocno osadzony z charakterystyczną wskazaną basową „górką” zapewniającą czytelność i niezbędne wypełnienie przestrzeni dźwiękowej.

Ostatnie nowości:
- Alesis M1Active 320USB
- FL Studio 8
- UDG Creator Serato
- RME Fireface 400
- UDG Backpack Classic, Creator Laptop MessengerBag
- Cyfrowy analog M-Audio Nrv 10
- Mistrz w swojej klasie Denon DN S3500
- Potężny mikrus - SoundBite Pro
- Rodec MX180 MKIII
- Line 6 Spider II 212 wzmacniacz gitarowy typu combo
- Rejestrator cyfrowy Edirol R4
- Rejestrator twardodyskowy M-Audio Microtrack 24/96
- Wrocław Audio Force — w objęciach Orfeusza
- Test ProjectMix I/O firmy M-Audio








