NEWSLETTER:

e-mail:

Wywiad z Wojciechem Czernem z OBUH Records

OBUH Records  Studio Rodalów Analogowy

Wojciech "Wojcek" Czern, marzyciel (w gruncie rzeczy nie jestem muzykiem) i realizator dźwięku. W 1993 założył pierwszą w Polsce wytwórnię OBUH ("Odgłosy Bocznic Ukoją Harmider")

Profesjonalnie wydającą niezależną muzykę eksperymentalną. Od tego czasu przełamuje schematyczne pojmowanie alternatywy jako postpunka, czy hip-hopu rozpowszechniając muzykę ciężką do zakwalifikowania a ocierającą się o kręgi jazzu, industrialu, elektroniki, ambientu, eksprymentu i muzyki współczesnej. Jest założycielem studia Rogalów Analogowy, choć nowego, to jednego z nielicznych w Europie opartych wyłącznie na klasycznym sprzęcie analogowym z epoki. Ostatnio swoich nagrań dokonywali w nim Lao Che, Jerzy Milian i Robotobibok. Wojcek Czern kieruje również zespołem Za Siódmą Górą. Ich płyta "Muzyka jakiej świat nie widzi" jest pilnie poszukiwanym rarytasem, klasykiem nie tylko polskiej muzyki jakiej świat nie słyszy.

 

promusic: Jesteś człowiekiem wszechstronnym: posiadasz studio ze starym dobrym sprzętem, wydajesz płyty "zapieckowe" i nagrywasz jako "Za siódmą górą". Mam wrażenie, że w każdej z tych działalności przewija się tęsknota... Za czym?



Wojciech Czern: Za lepszym światem, z którego - jak oznajmiają święte księgi- zostaliśmy ongiś wyrzuceni. Zdaje się, że gdzieś w najgłębszych splotach DNA zapisana jest pamięć o tamtych dobrych czasach. Myślę, że tego typu tęsknota przypisana jest w mniejszym lub większym stopniu całemu rodzajowi ludzkiemu. Muzyka jest z pewnością najlepszym medium do wyrażania i kojenia metafizycznych tęsknot i przeczuć. Stąd też moja skłonność do niej.



promusic: Jednak za sprawą tego medium większość świata uwierzyła w jednosezonowe gwiazdy i "automatyczny akompaniament".



Wojciech Czern: Większość świata jest święcie przekonana, że ziemia jest nieruchoma i płaska. Większość świata nie umie czytać, a jeśli już umie, to nie rozumie, co czyta. Większość ludzi dostrzega tylko muzykę typowo rozrywkową. Większość świata jest po prostu głupia jak but i zna się na czymkolwiek jak przysłowiowy wilk na gwiazdach. Ale wszystko się zgadza, bowiem ta sama większość świata pije za dużo alkoholu tłumiąc w ten mało wyrafinowany sposób odczuwane mimo wszystko tęsknoty metafizyczne. W każdym razie nie interesuje mnie rozpatrywanie tego typu "większości".



promusic: Ostatnio wydałeś płytę Pendereckiego - Rękopis znaleziony w Saragossie oraz Laterny. Muzykę, którą dzieli ponad 40 lat połączyły siły Obuha. Jakbyś je określił?



Wojciech Czern: OBUH jest w gruncie rzeczy bardzo małą (być może najmniejszą z tych, które działają oficjalnie) oficyną fonograficzną. W kręgu naszych zainteresowań znajduje się w zasadzie każdy rodzaj osobistej wypowiedzi artystycznej na gruncie muzycznym, chociaż nasze możliwości wydawnicze z wiadomych względów są niewielkie. Siłą rzeczy zmuszeni byliśmy zawęzić naszą aktywność wydawniczą do dwóch obszarów. Pierwszy z nich to publikacja nagrań archiwalnych spoza głównego nurtu (głównie z lat 60-tych i 70-tych), które przetrwały próbę czasu i z różnych względów były dotąd nie wydane. Do tego nurtu zalicza się zarówno ścieżka dźwiękowa Pendereckiego do filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie", jak i wydane wcześniej jazzujące i beatowe nagrania Jerzego Miliana. Pozostałe wydawnictwa to nagrania ze studia Rogalów Analogowy dokonane w domenie analogowej na sprzęcie z epoki. Do tych właśnie zalicza się album z improwizowaną muzyką LATERNY. Według mnie jest to jedno z najciekawszych zjawisk tego nurtu w Polsce. W zeszłym roku zorganizowaliśmy drugą, niezwykle owocną sesję LATERNY. Mamy nadzieję wydać drugi album zespołu.

<- Powrót do: Muzyka

Data dodania:  27-11-2007

 

1

2

3

4

5

6

»

North Sea Jazz Festival

Guitar Zone Niebywałe! W zasadzie tym jednym słowem mógłbym zakończyć relacje z North Sea Jazz Festival, największego festiwalu jazzowego w Europie.

 

Metallica, Slayer, Anthrax i Mastodon w Polsce

16 czerwca w Warszawie, na lotnisku Bemowo, odbędzie się Sonisphere Festival - impreza, na której obok siebie wystąpią Metallica, Slayer, Anthrax, Mastodon i Behemoth.

 

Nowa Novika

Drugi solowy album wokalistki, zatytułowany "LOVEFINDER", ukaże się 25 stycznia 2010 roku. Wbrew tytułowi, nie będzie to stonowana płyta o miłości, a Novika zabrzmi na niej inaczej niż wcześniej.