Sylwetki: Dave Gahan
Anglik, który z ulicznego rozrabiaki wyrósł na jedną z największych gwiazd muzyki popularnej naszych czasów.
Dave Gahan, znany głównie jako wokalista Depeche Mode, to jedna z ikon światowej muzyki. Zarówno on, jak i grupa mają się świetnie i pomimo blisko 30-letniej obecności na światowym rynku muzycznym ciągle sprzedają swoje płyty rzeszom fanów. Mylić się będzie ten, kto uważa, że przy tak długim stażu w show biznesie nie sposób zaoferować nic nowego. Depeche Mode pracuje aktualnie nad nowym albumem i przygotowuje się do trasy koncertowej, a sam Gahan pod koniec 2007 roku wydał swoją drugą solową płytę. Życie legendy muzyki new romantic nie zawsze było jednak usłane różami.
Gahan urodził się 9 mają 1962 roku w miasteczku Epping, w Essex w Anglii. Małżeństwo jego rodziców rozpadło się, ale część opieki nad Davem przejął ojczym, którego zresztą chłopak traktował jak prawdziwego ojca. Wychowywał się z licznym rodzeństwem – miał siostrę Sue oraz przyrodnich braci Petera i Phila. Niestety Jack Gahan, czyli ojczym Dave’a, zmarł w 1972 roku. Wtedy też chłopak poznał swojego biologicznego ojca, który jednak zniknął z życia rodziny Gahanów kilka miesięcy później. Być może strata ojczyma i niepełne środowisko rodzinne przyczyniły się do tego, że jako nastolatek wokalista miał kłopoty z prawem. Oprócz malowania graffiti miał na swoim koncie również poważniejsze incydenty, jak kradzieże samochodów, czy akty wandalizmu. Po skończeniu szkoły, w 1978 roku Gahan długo nie mógł znaleźć dla siebie zajęcia, czego dowodem może być fakt, że do momentu, w którym znalazł się w Depeche Mode tracił i znajdował zajęcie przeszło 20 razy. Wreszcie w marcu 1980 roku śpiewającego w nocnym klubie Gahana zauważył Vince Clarke, który wspólnie z Martinem Gore i Andrew Fletcherem tworzyli zespół Composition of Sound. Dave był właśnie tą osobą, której potrzebowali – miał mocny, wyrazisty wokal i buntowniczy sposób bycia. To właśnie za jego namową zmienili nazwę na Depeche Mode (inspiracją był tytuł francuskiego czasopisma poświęconego modzie).
Początki Depeche Mode to styl new romantic, który łączył elektroniczną muzykę z charakterystycznym stylem scenicznym (tapirowane włosy, makijaż itp.). Od samego początku zespół był w czołówce grup grających taką muzykę i w latach 80-tych osiągał duże sukcesy. Jednak wraz z upływem czasu zmieniał się także kierunek, jakim podążali muzycy. Wydany w 1993 roku album „Song of Faith and Devotion” był wyraźnie rockowy. Z kolei ostatni krążek grupy, „Playing the Angel”, to niejako próba powrotu do brzmień z początków kariery zespołu. W ciągu tak wielu lat istnienia skład grupy zmieniał się, ale trzon, czyli Martin Gore, Andrew Fletcher i Dave Gahan pozostał niezmienny i od kilku już lat wymienieni muzycy występują jako trio.
Bez wątpienia jednym z fundamentów sukcesu zespołu był właśnie Gahan, który, jako charyzmatyczny wokalista, potrafił zjednać sobie publiczność. Rolę miał o tyle trudniejszą, że często podczas koncertów był jedynym „ruchomym obiektem” na scenie – reszta kolegów stała za keyboardami. Próbując podsumować dokonania grupy, można wymienić 11 albumów studyjnych, 4 kompilacje największych hitów, albumy koncertowe i niezliczoną ilość koncertów. Do dziś Depeche Mode pozostaje jedną z największych gwiazd światowej muzyki.
Świetnie układająca się kariera muzyczna zespołu nie przekładała się jednak na życie prywatne Dave’a. Długotrwałe, wyczerpujące trasy koncertowe i blask sławy sprawiły, że wokalista popadł w uzależnienie od narkotyków, a w 1995 roku próbował popełnić samobójstwo. Dziś Gahan mówi, że było to raczej „wołanie o pomoc”, niż rzeczywista chęć zakończenia życia. W 1996 roku wokalista przedawkował narkotyki. W czasie akcji ratowniczej przeszedł stan śmierci klinicznej. Na szczęście terapia odwykowa, na którą został skierowany, okazała się owocna.
Po latach działalności w zespole, Gahan zdecydował się także na solowe projekty. Jak sam mówi, myśl ta chodziła mu po głowie od długiego czasu, jednak brak wiary w siebie i nadmiar zobowiązań pozwoliły mu na wydanie solowej płyty „Paper Monsters” dopiero w 2003 roku. Kolejny samodzielny album wokalisty, „Hourglass”, ukazał się cztery lata później. Mimo, że części fanów Depeche Mode nie podobała się pierwsza z autorskich płyt Gahana, druga została przyjęta dużo cieplej. Wydaje się, że ostatnie lata, także na polu życia osobistego, zdają się być dobrymi dla muzyka. Fanom pozostaje cieszyć się, że jego forma nie spada i oczekiwać na dalsze wydawnictwa solowe. I oczywiście na nowe dokonania Depeche Mode, które bez Gahana prawdopodobnie nie odniosłoby tak wielkiego sukcesu.

Ostatnie nowości:
- Domowe Studio Nagrań - Niezbędnik
- Miditacja wszystko o MIDI
- Nagłośnienie koncertowe - nieakustyczna strona
- MIDI od kuchni: Sterowanie światełkiem RECORDING
- I po nowej fali indie rocka...
- Mastering
- Preampy mikrofonowe
- Próbkowanie teoria i praktyka
- Porady praktyczne: Interfejsy audio i MIDI
- Philip Glass
- Porady Praktyczne: Monitory, kontrolery.
- Diabeł tkwi w szczegółach
- Pati Yang - Faith, Hope And Fury
- Warszawa światową stolicą hip-hopu


Domowe Studio Nagrań - Niezbędnik
Istnieje kilka sposobów na skonfigurowanie zestawu do Domowego Studia Nagrań. Jeśli jesteś nowy w tej dziedzinie, może to prowadzić do poważnego bólu głowy. Przy tej ilości i różnorodności dostępnych produktów, początkujący...
Nagłośnienie koncertowe - nieakustyczna strona
W tym odcinku przedstawimy nieakustyczną stronę koncertu. Jednym z ważniejszych aspektów tego typu imprez jest organizacja oraz umiejętność dogadania się z różnymi osobami mającymi często odmienne zdanie w tej samej...





