NEWSLETTER:

e-mail:

Soulfly - "Conquer"

"Harder, Better, Faster, Stronger". Nie, nie chodzi o Daft Punk, ani Kanye Westa lecz o nową płytę formacji Soulfly. Te cztery słowa najlepiej oddają charakter wydawnictwa "Conquer".

Kto myślał, że stojący na czele zespołu Max Cavalera na "Dark Ages" osiągnął - nomen omen - maksimum, albo wyszalał się wystarczająco, realizując niedawno z bratem Iggorem bezkompromisowy projekt Cavalera Conspiracy jest w błędzie. Sądząc po zawartości szóstego albumu Soulfly, ten blisko 40-letni facet dopiero się rozkręca. Płyta jest - zgodnie z pierwszymi słowami tej recenzji - twardsza, lepsza, szybsza i silniejsza niż poprzednie wydawnictwa kapeli. Słychać więcej klasycznego metalu (solówki), więcej trashu (rozpędzona perkusja i piłujące riffy) i znacznie mniej stylistycznych wycieczek, choć bezwzględnie pojawiają się motywy etniczne ("Fall Of Sycophants", "For Those About To Rot"). Max nie zapomniał także o swej miłości do dubu ("Doom"), ale na pewno nie jest on tak miękki i wyeksponowany jak chociażby w skądinąd znakomitym "Moses" z krążka "Prophecy". Owszem kompozycje nadal mają pokrętne, nieszablonowe struktury, dużo tu jednak dynamiki, dużo wściekłości i po prostu dużo rasowego zła.

Na pierwszy singel kapela wybrała "Unleash", kawałek tak chwytliwy, że za złotych czasów MTV, kiedy stacja emitowała jeszcze klipy, a nie reality show o nieszczęśliwych nastolatkach ze zbyt małym biustem, teledysk byłby na ostrej rotacji. Warte odnotowania są również "wojenne" "Blood Fire War Hate", topornie rozpoczynające się "Warmageddon" czy rozszalałe "Rough". Na dokładkę otrzymujemy fantastyczne "Touching The Void", gdzie od pierwszych dźwięków wiadomo, komu Cavalera składa hołd. Kwintesencja Black Sabbath (ach, to miażdżące, powolne intro) wzbogacona o pierwiastek Soulfly tworzy wyborną mieszankę.

"Conquer" to dzieło nie tylko mocne, ale i zróżnicowane, rozbudowane, zaskakujące (ktoś spodziewał się czegoś takiego, jak "Soulfly VI" na finał?). Zresztą, nie ma co narzekać, kiedy dostaje się tak soczysty kawał świeżego muzycznego mięcha?

<- Powrót do: Artykuły

Data dodania:  29-07-2008

Octopussy

Domowe Studio Nagrań - Niezbędnik

Istnieje kilka sposobów na skonfigurowanie zestawu do Domowego Studia Nagrań. Jeśli jesteś nowy w tej dziedzinie, może to prowadzić do poważnego bólu głowy. Przy tej ilości i różnorodności dostępnych produktów, początkujący...

 

Miditacja wszystko o MIDI

Pomysł na MIDI Dave'a Smith'a polegał na opracowaniu metody zapisu informacji jak i co grać, a nie zapisu samego dźwięku.

 

Nagłośnienie koncertowe - nieakustyczna strona

W tym odcinku przedstawimy nieakustyczną stronę koncertu. Jednym z ważniejszych aspektów tego typu imprez jest organizacja oraz umiejętność dogadania się z różnymi osobami mającymi często odmienne zdanie w tej samej...