NEWSLETTER:

e-mail:

Portishead - "Third"

Zespół Portishead wrócił z nową płytą. I to akurat nie jest największa niespodzianka. Od samego comebacku, bardziej zaskakuje zawartość krążka "Third".

Jedenaście lat to szmat czasu. Nawet Massive Attack - jedni z lepiej ociągających się w studiu muzyków - potrafiliby w tym czasie wykroić przynajmniej jeden premierowy materiał. A Portishead kompletnie się nie spieszyło. Ani do siebie nawzajem, ani do zniecierpliwionych fanów. Po wydaniu koncertowego wydawnictwa "Roseland NYC Live", zarówno Adrian Utley, jak i Geoff Barrow, i Beth Gibbons zajęli się indywidualnymi przedsięwzięciami, niekoniecznie muzycznymi. Jednocześnie zaczęli się coraz bardziej od siebie oddalać. Na poważnie, zeszli się na nowo dopiero niedawno - jak sami przyznają - w okolicach 2005 roku. Najpierw wystąpili na charytatywnym koncercie, potem zdecydowali się zaszyć w studiu. Wyszli z niego kilka miesięcy temu, objawiając wreszcie światu swoje trzecie, płytowe dziecko. Mocno zaskakujące zresztą.

Jeszcze bardziej paranoiczny klimat, jeszcze większy niepokój i - choć może się to wydawać mało prawdopodobne - zdecydowanie bardziej depresyjny wokal Gibbons. Do tego mroczne, przesiąknięte industrialem i psychodelią brzmienia, na które rzadko kiedy pada promyk światła. A jeśli już, to tylko na chwilę i w naprawdę śladowych ilościach. Nie liczcie na powtórkę z rozrywki, na odgrzewanie staroci z "Dummy". Nowa muzyka Portishead to
materiał przede wszystkim eksperymentalny. Ciężki, a jednocześnie na swój sposób fascynujący.

Trip-hop umarł, niech żyje Portishead. Albumem "Third", brytyjska grupa udowodniła niedowiarkom, że nawet po wymarciu kultowego brzmienia z Bristolu, jej czas jeszcze nie minął i po latach przerwy da sobie radę na muzycznej scenie. I niejednego wpędzi w depresję.

<- Powrót do: Artykuły

Data dodania:  29-04-2008

batman

Domowe Studio Nagrań - Niezbędnik

Istnieje kilka sposobów na skonfigurowanie zestawu do Domowego Studia Nagrań. Jeśli jesteś nowy w tej dziedzinie, może to prowadzić do poważnego bólu głowy. Przy tej ilości i różnorodności dostępnych produktów, początkujący...

 

Miditacja wszystko o MIDI

Pomysł na MIDI Dave'a Smith'a polegał na opracowaniu metody zapisu informacji jak i co grać, a nie zapisu samego dźwięku.

 

Nagłośnienie koncertowe - nieakustyczna strona

W tym odcinku przedstawimy nieakustyczną stronę koncertu. Jednym z ważniejszych aspektów tego typu imprez jest organizacja oraz umiejętność dogadania się z różnymi osobami mającymi często odmienne zdanie w tej samej...