Poradnik początkującego DJ’a Cz. I - Nośniki dźwięku
„Poradnik początkującego DJ’a ”, którego część pierwszą właśnie czytasz, skierowany jest przede wszystkim do osób, które z gramofonem/cd-playerem nie miały nigdy wcześniej nic wspólnego i chcą zgłębić tajniki tej profesji.
Bardziej wprawieni zawodnicy znajdą coś co może ich zainteresować w późniejszych publikacjach, w których to będziemy omawiać bardziej zaawansowane techniki grania, skreczu, beat-jugglingu, drummingu itd. Kilka pierwszych artykułów dotyczyć będzie omówienia sprzętu używanego przez DJ’i, porad pomocnych przy zakupie swojego pierwszego zestawu czy decyzji z jakiego nośnika korzystać.
Pierwszy wybór którego niewątpliwie musisz dokonać, jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę za konsolą, dotyczy nośnika, z którego dźwięk będzie płynął na rzesze spragnionych dobrej zabawy klubowiczów. Jeszcze do niedawna decyzja była dość prosta – duża czarna dwunasto lub siedmio calowa płyta winylowa, albo dużo bardziej popularna płyta CD. Teraz producenci sprzętu zaskakują nas coraz to nowszymi wymysłami i śmiało imprezę zagrać można z dwóch iPod’ów wpiętych w mikser Numark iDJ, którego foto widnieje poniżej. Możliwości jest naprawdę sporo i wszystkie plusy i minusy poszczególnych sposobów grania postaram się wymienić.
Zacznę od najbardziej tradycyjnego i jakby nie było wciąż najpopularniejszego nośnika jakim jest poczciwy dwunastocalowy krążek. Zdecydowanie największe uznanie zdobywa wśród DJ’i grających szeroko pojętą ‘czarną muzykę’ jak hip-hop, rnb, soul czy funk. Ma duże znaczenie fakt, że w tych stylach muzycznych wykorzystuje się dużo skreczu, a fizyczny kontakt z nagraniem jaki daje granie z winyli jest niezastąpiony. Kolejną kategorią, w której czarna płyta nie ma sobie równych jest jakość dźwięku. Zaopatrując się w dobry system (o systemach, headshell’ach i ich odpowiednim doborze opowiem w następnej części poradnika) możemy uzyskać barwny, soczysty, głęboki dźwięk nieosiągalny dla cyfrowo kodowanych nagrań. Brzmienie analogowej płyty zawsze będzie niedoścignionym wzorem. Natomiast jeśli chodzi o wady, to niewątpliwą i zarazem największą jest nieporęczność i uciążliwość transportu płyt. Jeśli na domiar złego przyjdzie Ci grać w klubie, do którego sprzęt musisz dowozić za każdym razem, to problem dotyczył będzie także i gramofonów. Jeśli nie będziesz maniakalnym skreczerem, to przy jakości i sposobie wykonania dzisiejszych systemów o znoszenie płyt raczej nie musisz się martwić.
Kolejną opcją są płyty CD. Same CD-player’y bardzo wyewoluowały i dziś na rynku znajdziemy mnóstwo ich różnych wariacji. Wiele z nich swym wyglądem i działaniem próbuje naśladować gramofony (np. Numark X2, którego foto znajdziesz poniżej). Niestety żaden, nawet najbardziej zaawansowany i najdroższy model, nie zbliży się odczuciem płynącym z poruszania płytą do prawdziwego gramofonu, dlatego jeśli myślisz o skreczowaniu, o płytach CD w ogóle zapomnij. Niewątpliwą zaletą płyt jest ich (jak sama nazwa wskazuje) mały rozmiar. Co za tym idzie pokaźną kolekcję płyt możemy bezproblemowo zabrać ze sobą w ładnym i poręcznym case’iku. Jakość dźwięku jest oczywiście bardzo dobra, choć z analogowym brzmieniem porównując dość płytka, bez wyrazu. Nośnik ulubiony przez grających klubową muzykę taką jak house czy techno DJ’i.
Jeszcze innym rozwiązaniem jest tak bardzo spopularyzowana dziś „empetrójka”. Sposób ten pozwala zamienić całą walizkę płyt winylowych, czy wspomniany wyżej case’ik na laptopa, iPoda, lub nawet w ogóle nie martwić się o wyżej wymienione rzeczy, a całą swoją kolekcję muzyki wgrać na dysk twardy wbudowany w mikser. Sposobów „sterowania” naszym utworem jest kilka. Może to być zwykły Cd-player typu table-top z funkcją odtwarzacza CD-MP3, komputer z odpowiednim oprogramowaniem (Traktor DJ Studio itp.) czy wreszcie mój ulubiony – Final Scratch lub jeden z jego klonów. Graniu z empetrójek za pomocą prawdziwego gramofonu i prawdziwych płyt winylowych poświęcę oddzielny artykuł, więc teraz tylko po krótce: Zasada działania polega na podłączeniu gramofonów do laptopa i za pomocą specjalnych płyt z kodem czasowym wysyłaniu sygnału o aktualnej pozycji igły na płycie do programu (np. djDecks). Program czyta pozycję i przekłada to na odpowiednie odgrywanie utworu. Laptop jest podłączony do miksera i dalej sygnał płynie już tradycyjnie. Daje to niesamowite możliwości, z każdego dowolnego pliku dźwiękowego w naszym komputerze możemy zrobić winyl i np. skreczować go w czasie rzeczywistym. Jeśli myślimy poważnie o graniu w ten sposób w klubach najrozsądniej jest ripować nasze płyty CD na MP3 w bitrate co najmniej 192kbps. W MP3 można zaopatrywać się również we wszelakich serwisach poświęconych sprzedaży muzyki przez Internet. Miejmy nadzieje, że polski oddział Apple wreszcie pójdzie po rozum do głowy i uruchomi możliwość kupowania muzyki przez iTunes – największy tego typu sklep muzyczny na świecie. Mamy nadzieję, że artykuł ten choć trochę pomoże Wam przy podjęciu decyzji na jaki nośnik się zdecydować. Pamiętajcie, że zawsze możecie równie dobrze łączyć te sposoby. Wiele DJ’i gra mając po swojej prawicy gramofon, po lewicy CD-player, a pośrodku komputer :).

Ostatnie nowości:
- Domowe Studio Nagrań - Niezbędnik
- Miditacja wszystko o MIDI
- Nagłośnienie koncertowe - nieakustyczna strona
- MIDI od kuchni: Sterowanie światełkiem RECORDING
- I po nowej fali indie rocka...
- Mastering
- Preampy mikrofonowe
- Próbkowanie teoria i praktyka
- Porady praktyczne: Interfejsy audio i MIDI
- Philip Glass
- Porady Praktyczne: Monitory, kontrolery.
- Diabeł tkwi w szczegółach
- Pati Yang - Faith, Hope And Fury
- Warszawa światową stolicą hip-hopu


Domowe Studio Nagrań - Niezbędnik
Istnieje kilka sposobów na skonfigurowanie zestawu do Domowego Studia Nagrań. Jeśli jesteś nowy w tej dziedzinie, może to prowadzić do poważnego bólu głowy. Przy tej ilości i różnorodności dostępnych produktów, początkujący...
Nagłośnienie koncertowe - nieakustyczna strona
W tym odcinku przedstawimy nieakustyczną stronę koncertu. Jednym z ważniejszych aspektów tego typu imprez jest organizacja oraz umiejętność dogadania się z różnymi osobami mającymi często odmienne zdanie w tej samej...





