NEWSLETTER:

e-mail:

Bryn&MadoG "Znajdź drogę"

I po nowej fali indie rocka...

Wydając w sierpniu 2001 roku płytę "Is This It?", młodzi muzycy z The Strokes dokonali przewrotu w muzyce rockowej.

W sierpniu 2001 roku Nowy Jork był jeszcze innym miastem, niż miał się stać miesiąc później. Ludzie w Stanach Zjednoczonych nie zdawali sobie sprawy, że za niedługo świat zmieni swe oblicze. To właśnie w Nowym Jorku,  pięciu młodziaków grających pod szyldem The Strokes, wydając płytę pt. „Is This It?”, doprowadziło - być może nieświadomie - do przewrotu w muzyce rockowej. Prócz tytułu, wydawnictwo prowokowało co bardziej purytańskich odbiorców również swą okładką, przedstawiającą kawałek nagiego podbrzusza oraz biodra modelki, głaskanego przez dłoń w czarnej, skórzanej rękawicy.  Muzycznie zespół odwoływał się do punkowych kapel spod znaku The Ramones, garażowców- The Stooges, ewentualnie The Buzzcocks. Lider zespołu – wokalista Julian Casablancas śpiewał bez ogródek o ostrych imprezach w ''The Modern Age'', nowojorskiej policji w punkowym ''New York City Cops'', buncie przeciwko wkraczaniu w dorosłość w "Barely Legal", czy tarciach w związkach międzyludzkich w ''Trying Your Luck''.

Teraz - po niemal ośmiu latach jakie minęły od debiutu Strokes - należy przyznać: ''Is This It?'' jest płyta dość przeciętną. Z jednej strony to kawał rasowego rocka odwołującego się do tego, co najszlachetniejsze w rock'n'rollu, z drugiej zaś piosenki zamieszczone na niej są nieskomplikowanymi, trzy akordowymi utworami z prostym przesłaniem. Największymi atutami debiutu są jego surowość brzmieniowa, naiwność tekstów oraz energia bijąca z muzyki granej przez mających niewiele ponad dwadzieścia lat muzyków. Krytycy oraz słuchacze znudzeni post-grungową papką, psychodelicznym rockiem dla potencjalnych samobójców oraz hasłami mówiącymi, że rock umarł, nie pozostali obojętni.  Sami Strokes mieli w sobie magię. Byli bezczelnie naturalni. Prowokowali nie będąc świadomymi tego. Pięciu młodziaków pochodzących ze znanych i szanowanych nowojorskich rodzin. Zamiast marynarek od Gucciego czy pasków od Fendiego woleli ciasne, podarte jeansy, brudne trampki i koszule, będące krzykiem mody za Cartera. Pili tanie wino zamiast Martini z lodem, używali prostego języka a ich fryzury były dziełem lenistwa oraz przypadku. Sprytny management momentalnie wykorzystał wyjątkowość muzyków względem ówczesnej konkurencji. Efekt – prawie 3 miliony sprzedanego ''Is This It'?'.

 

Po kilku miesiącach medialnego szaleństwa wokół kapeli Casablancasa i nazywania jego samego zbawcą rocka, okazało się, że grupy grające muzykę podobną do The Strokes pojawiają się niczym grzyby po deszczu. W następnych dwóch latach debiutowały się m. in.: zaliczane z (już) wielkimi Strokesami do nowojorskiej awangardy Yeah Yeah Yeahs, The Rapture, Brytyjska odpowiedź – The Libertines, szwedzki The Hives. Krytyka zaczęła przebąkiwać w stworzeniu nowej niszy w muzyce rockowej specjalnie dla nowych kapel. Nazwano ją Nową  Falą Indie Rocka. Zostały do niej wtłoczone zespoły o różnej stylistyce. Od skierowanych w stronę punku The Strokes i The Libertines, grających taneczną odmianę rocka The Rapture po odwołujący się do klasycznego rock' n 'rolla pochodzący z San Fransisco Black Rebel Motorcycle Club lub Kings Of Leon – reprezentacja Deep South USA. Wiele kapel zostało zaszufladkowanych w szufladce z etykietą Nowa Fala całkiem niesłusznie jak australijski The Vines, którego styl oscylował wokół stylu Nirvany „wyłożonego” hektarami przesteru i zgiełku  dźwiękowego czy nowojorski Interpol – spadkobiercy Joy Division, przewyższający artystycznie resztę nowofalowych zespołów.

<- Powrót do: Artykuły

Data dodania:  24-08-2009

 

1

2

3

»

Miditacja wszystko o MIDI

Pomysł na MIDI Dave'a Smith'a polegał na opracowaniu metody zapisu informacji jak i co grać, a nie zapisu samego dźwięku.

 

Nagłośnienie koncertowe - nieakustyczna strona

W tym odcinku przedstawimy nieakustyczną stronę koncertu. Jednym z ważniejszych aspektów tego typu imprez jest organizacja oraz umiejętność dogadania się z różnymi osobami mającymi często odmienne zdanie w tej samej...

 

MIDI od kuchni: Sterowanie światełkiem RECORDING

Garść faktów na temat MIDI na praktycznym przykładzie.